Szukaj na tym blogu

niedziela, 5 maja 2019

"Drogi Evanie Hansenie" Val Emmich




Autor: Val Emmich
Tytuł: "Drogi Evanie Hansenie"
Wydawnictwo: otwarte
Data wydania: 11 luty 2019r.
                                                        Liczba stron: 352

Ulubione cytaty:

"Jeśli masz w sobie ból, to go masz, i  już. Wszędzie za tobą pójdzie. Nie uciekniesz przed nim. Nie wymażesz go, nie odepchniesz. Zawsze wróci. Po wszystkim, co się wydarzyło, myślę sobie, że jest chyba tylko jeden sposób, by go przetrwać. Trzeba go wypuścić. Pozwolić, by cię zranił. Nie ma na co czekać, i tak cię dosięgnie. Równie dobrze można tak zrobić teraz."

"Spoglądam w niebo. Jest pogodna, rozgwieżdżona noc. Gdzie one właściwie są? Zniknęły, a jednak nadal je widać. Zgasły, ale dalej płoną jasnym światłem. Sprzeczność. Jak to możliwe? Może jestem teraz taki jak one. Mam swoje miejsce we wszechświecie, tylko gdzie indziej. Już nie tutaj. Jak do tego doszło? Próbuję prześledzić całą tę historię, ale nadal nie rozumiem. Wychodzę."

"Przypomina mi się takie powiedzenie: niedaleko pada jabłko od jabłoni. To chyba znaczy, że jesteśmy stworzeni przez nasze otoczenie i nie mamy wielkiej kontroli nad sobą. Tylko że kiedy ludzie tak mówią, zapominają o najważniejszej części: spadaniu. Zgodnie z logiką tego powiedzenia jabłko zawsze spada. Nie ma innej opcji. Więc skoro jabłko musi spaść, to najważniejszym pytaniem powinno być chyba, co się z nim dzieje, kiedy uderza o ziemię. Czy osuwa się łagodnie na trawę? A może roztrzaskuję się od siły uderzenia? To dwa bardzo różne scenariusze. Kiedy się nad tym dobrze zastanowić, jakie znaczenie ma odległość drzewa czy jego gatunek? Prawdziwą różnicę robi to, jak lądujemy."

Właśnie skończyłam czytać książkę pt. "Drogi Evanie Hansenie" autorstwa m.in Val Emmich i jestem pod ogromnym wrażeniem przekazu tak ważnych tematów w tak przystępnej historii.
.
Jest to historia Evana, który boryka się z samotnością. Miewa depresyjne myśli, przez co uczęszcza na terapię. Na każdym spotkaniu z doktorem musi ukazać list, który jest skierowany do niego samego. Rozpoczyna go od słów: "Drogi Evanie Hansenie" i opisuje w nim swoje samopoczucie. Terapia niezbyt mu pomaga, ale ma jeszcze leki. W szkole, do której uczęszcza nie ma za wielu przyjaciół. Właściwie tylko jednego (przyjaciela rodziny), który nie spędza z nim za wiele czasu. Pewnego dnia Evan drukował w szkole list na terapię. List, który wpadł w niepowołane ręce. Zabrał mu go pewien mroczny chłopak. Czy uda mu się go powstrzymać przed opublikowaniem go w social mediach, a może to zdarzenie doprowadzi do samych pasm nieszczęść?


 .
Bardzo podobała mi się tematyka poruszanych problemów. Historia ta jest z pozoru prosta, ale miewa zaskakujące momenty i ukryty przekaz. Bohaterowie byli przedstawieni w sposób realistyczny oraz ich problemy. Ciekawym zabiegiem zastosowanym w powieści było umieszczenie piosenek z musicalu i to sprawiło, że nabrałam większej chęci do obejrzenia go. 
Bardzo polecam. Moja ocena: 8/10
 .

Wkrótce obejrzę musical, a jeśli wy już widzieliście dajcie znać w komentarzu czy wam się podobał i czy zamierzacie sięgnąć po książkę ;)
(Bardzo dziękuję portalowi czytam pierwszy za możliwość zrecenzowania jej)http://bit.ly/2AXQ43q

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

"Skam 4: Sana" Julie Andem

Autor: Julie Andem   Tytuł: "SKAM 4: Sana" Wydawnictwo: dom wydawniczy rebis Data wydania: 27 sierpnia 2019r.      ...